[29] ból

są dni, że nie jest kolorowo
wtedy męczę się, autentycznie odczuwam wysiłek przy każdym ruchu

ból porównywalny z ciosem z czuba w łydkę podczas kopania piłki nożnej

ten ból dzisiaj czuję w barkach, szyi i górnej części klatki piersiowej, ale spoko, to nie zawał serca, wiem bo byłem pewnego razu, w takim stanie, w szpitalu i lekarze nic specjanego nie stwierdzili...

to przejdzie, zawsze przechodzi

tylko dlaczego to tak męczy, nie daje zasnąć, rozluźnić się i po prostu odpocząć?
będę teraz się przewracał z boku na bok w celu znalezienia optymalnej pozycji, zasnę pewnie grubo po północy 
rano wstanę i jak jakiś niedojebany kurwiszon będę szukał swojego miejsca w społeczeństwie 

ale mi filozoficzne zdanie wyszło...
niech mnie chuj strzeli!
i pozwoli w końcu zasnąć...
idę spróbować.

Komentarze

rozwiązanie jest takie proste,
wystarczy kilka piw i z bani, będę spał jak dziecko :)

Popularne posty z tego bloga

[220] dostałem

wtz