[94] NALEWKA BURSZTYNOWA
Dzisiaj zalałem spirytusem moją nalewkę :D
za 10 dni będzie gotowa do spożycia, nie mogę się doczekać :)
yeaaaaaaaaaaaaaaah.
za 10 dni będzie gotowa do spożycia, nie mogę się doczekać :)
yeaaaaaaaaaaaaaaah.
ESORa wymyśliłem, by mieć orginalnego taga. Lubię mecze. To moje myśli i zapiski . Czasem cytuję raperów, czasem poetów, bo oni trafnie opisali to,co myślę. Daję upust wyobraźni, bardzo przyziemnie, ale...Pozytywnie! Nigdy kiedy piszę, nie zastanawiam się co chcesz przeczytać! BO JAK ROBIĆ, TO ZE STYLEM! Raperzy rapują"na wolno",a ja piszę "na biało" To mój literacki styl wolny. esORboy
Komentarze
zawartość butelki zalać czystym spirytusem na czas nieograniczony - minimum 10 dni przed pierwszym użyciem. bursztyn w spirytusie nie rozpuszcza się, tylko wydziela mikroskopijne cząsteczki zabarwiające go na bursztynowo-złoty kolor.
ZASTOSOWANIE:
zapalenie płuc, grypa, dolegliwości sercowe, astma, reumatyzm, ogólne osłabienie organizmu, bóle mięśni, korzonki
SPOŻYWANIE:
wewnętrznie: 2-3 krople 1 dziennie raz dziennie dodać do herbaty
zewnętrznie: nasączonym wacikiem nacierać chore miejsce
ale zamierzam do herbaty kilka kropel użyć, tak to w poprzednim komentarzu napisałem, wydaje mi się, że to już jest gotowe, bo już zabarwione, już ma kolor i ma już taki bursztynowy zapach, nie pachnie już spirytusem, tylko tak inaczej, specyficznie
NORMALNIE JESTEM NALEWKO-robem
:D
DZIAŁA, DZIAŁA
że tak to opiszę... OSTRO KOPIE
dodałem kilka kropli do herbaty, którą wypiłem do kolacji, nawet bez cukru się obejszlłłło
O to biega, raaczeeeeeeeeeeeeeeeej!
po fejsbukowemu lubię to!