[99] o domenie

ESOR nic nie znaczy, to zlepek liter, które umiem fajnie połączyć nie odrywając dłoni od kartki
jeszcze w podstawówce to wymyśliłem, żeby być oryginalnym wandalem

pierwotnie to było es OR boy, co rozumie chyba każdy, wiedząc, że OR znaczy LUB. widziałem na murach tagi SABOYa666, to tak bardzo mi się spodobało, że postanowiłem mieć coś podobnego.
no i tak powstał esORboy :D
ziomalom się spodobało i tak zostało... do dziś :)

siekałem tagi na osiedlu, w szkole i ogólnie, tam gdzie się dało, ale to już przeszłość, bez żadnego znaczenia

a domena tak powstała, żeby było jasne kto tu się produkuje

to tyle w kwestii wyjaśnienia :)
POZDRO!

Komentarze

Anonimowy pisze…
na Jasieniu jeszcze jest jeden z Twoich tagow. jest już lekko wypłowiały, bo bedzie coś koło 10 lat od kiedy powstał. budynek kotłowni na skrzyżowaniu Damroki ze Stolema. pozdro Śpioch.
:) pamiętam jak smarowałem tego taga,
została mi resztka farby, bo na Kokoszkach, na sklepie smarowałem NPWC, dwukolorowo. Na chromowo i czerwono, a właściwie bordowo i pozostałością kreśliłem tagi na przystankach i wszędzie, gdzie się dało :)
stare czasy
Anonimowy pisze…
ta pamiętam tagi na klatkach browary na ławkach. dzis juz nikt piwka nie szczeli pod blokiem bo mu córa płacze...:/ zycie jest ciezkie - ain't no sunshine!
znalazłby się jeszcze niejeden chętny na piwo myślę :)
Dzisiaj nie ma już ławek, to chyba najważniejsze, chyba najsmutniejsze

a "sunshine" jeszcze się pojawia na moim osiedlu, na szczęście :)
Fifi pisze…
Mijam ten tag na Jasieniu dość często. :)
Pono, ten raper, nawijał na "Hołdzie"
"To, co po mnie zostanie, to te słowa..."
a po mnie zostanie kilkaset postów tu i parę tagów na ścianach. Aaa... kilka wspomnień w Twoim umyśle też będzie do końca Twojego świata ;)

POZDRÓWKA
a aa jeszcze jedna uwaga
ESORB to to nie domena w adresie mojego bloga,
przecież domeną jest BLOGSPOT.COM :P

Popularne posty z tego bloga

[220] dostałem

wtz