[92] Tytuł

Po chwilowym namyśle, po małej burzy w głowie postanowiłem zmienić tytuł z "kilku milionów słów o niczym" na krótszy, chyba celniej oddający treść tych moich wypocin.

Mojemu małemu bratu się podoba, a Ty co sądzisz?

Jako mały chłopiec dostałem na urodziny książkę od dziadka i przeczytałem "Przypadki Robinsona Kruzoe" Daniela Defoe, sporo się nauczyłem czytając ją, że nie tracąc nadziei, kiedyś zyskamy przychylność losu i że mężczyzna zawsze daje radę...

Teraz wnioskuj i uśmiechnij się :)
bo z uśmiechem na ustach naprawdę łatwiej iść przez życie.
ZAWSZE!

Komentarze

Miałem też takiego przyjaciela, takiego mojego Piętaszka. Jak sądzę on jest nieświadomy, że to o nim. Ale mój dziadek wiedział ocb. Myślę, że świadomie kupił mi tą książkę.
Ale chcę odnotować, że dotarło do mnie. O to chodziło, myślę.

Ten post powstał po pierwszej zmianie tytułu z "kilku milionów słów o niczym", na "Przypadki Pana M.".
Później, z biegiem czasu dokonałem jeszcze kilku zmian.
Może zauważyłeś/łaś?
Jak nie, to nieistotne.

Popularne posty z tego bloga

[220] dostałem

wtz