[222] skopiowałem ze strony wddw

http://wddw.pl/index.php/2075

… Dziś miało miejsce kompletnie ciekawe wydarzenie. Było tuż po godzinie 11 Łódzkiego czasu gdy do biura PIS jak do sklepu nocnego wparował 62-letni gamoń z giwerą, gazem i brudnym od masła nożem. Ten tępy, zagubiony miejski taxówkarz, po wtargnięciu na kwadrat Prawa i Sprawiedliwości zaczął walić do ludzi z ostrej zabijając Marka Rosiaka i raniąc scyzorykiem Pawła Kowalskiego. Ten “spokojny Pan“, jak o którym się wypowiada ciekawy sąsiad “debila”, dostanie dożywocie i resztę swojego zasmarkanego żywota spędzi w podróży pomiędzy domem dla dobrze jebniętych a domem dobrze zamkniętych.


JA PIERDOLĘ!

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

[220] dostałem

wtz