[225] o rety!

Ostatnio kilka razy przejeżdżałem rowerem koło krzyża u mnie na osiedlu, rzecz jasna wiem, że to miejsce ogromnej tragedii, ale dopiero teraz uświadomiłem sobie jak wielkiej...
proszę, przeczytaj artykuł na Wikipedii

Info dla każdego nie stąd:
wypadek miał miejsce ok. kilometra od mojego osiedla, pamiętam, że wtedy grałem w kosza na boisku i przyszło dwoje wystraszonych ludzi, płacząc mówili "Wypadek, wypadek był..."
Mój sąsiad od razu pojechał tam swoją kolażówką, ja rower miałem na chacie i zostałem na boisku.
Po kilkunastu minutach pół Kokoszek gapiów już tam stało.

Ogromna tragedia. Od wtedy co roku, w dzień rocznicy tej katastrofy odbywa się tam Msza Św., teraz tam stoi tablica pamiątkowa i wielki krzyż.

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

[220] dostałem

wtz