[244] kilka słów o blogu
Nie było go kilka tygodni w necie, tzn. był, ale widziałem go tylko ja.
Da się zauważyć, że kilka zmian wprowadziłem, choćby tytuł jest zmieniony. To dlatego, że tamten stary był DZIWNY. Pamiętam, że już o dziwności napisałem.
Ja sam jestem dziwakiem. Jak kilka dni temu wynurzyłem się z mojej pomarańczowej dziupli dowiedziałem się, że jedna kobieta nie żyje, dlaczego nie ma jej sklepu. Szkoda, w sumie.
Ale co tam, życie toczy się dalej. Jedni umierają, inni się rodzą, przecież. Cały czas nie mam swojego kompa, dlatego nie dodaję nowych wpisów regularnie. Dzisiaj (1.9.11) włączyłem nowy interfejs na BLOGGERze. Teraz jest zajebiście :) Poważnie.
Da się zauważyć, że kilka zmian wprowadziłem, choćby tytuł jest zmieniony. To dlatego, że tamten stary był DZIWNY. Pamiętam, że już o dziwności napisałem.
Ja sam jestem dziwakiem. Jak kilka dni temu wynurzyłem się z mojej pomarańczowej dziupli dowiedziałem się, że jedna kobieta nie żyje, dlaczego nie ma jej sklepu. Szkoda, w sumie.
Ale co tam, życie toczy się dalej. Jedni umierają, inni się rodzą, przecież. Cały czas nie mam swojego kompa, dlatego nie dodaję nowych wpisów regularnie. Dzisiaj (1.9.11) włączyłem nowy interfejs na BLOGGERze. Teraz jest zajebiście :) Poważnie.
Komentarze