[44]Cud niepamięci

Stanisław Soyka śpiewa o tytułowym cudzie, a tyle dałbym, żeby powrócił do mnie cud pamięci.
Bez kitu od czasu gdy zostałem obarczony tytułowym cudem, nie marzę o niczym innym, jak tylko o tym, żeby obudzić się pewnego dnia i mieć wrażenie, że to tylko zły sen.
Koszmar, w którym zostałem pozbawiony większości tego wszystkiego, dla czego, po prostu, warto żyć!

Komentarze

kliknij na tytułowy link by posłuchać
Pamiętam jak odbierałem świadectwo ukończenia Szkoły Informatyki i Internetu, siedziałem w furze i patrzyłem na samochody po przeciwnej stronie ulicy, a tam w wielkim, czarnym samochodzie siedział i uśmiechnął się do mnie i skinął dłonią Stanisław Soyka :) bez kitu, jakby chciał powiedzieć: Nie dygaj! tak jak to moi ziomale rapowali :)
I póki co nie zdygałem i nie wydygam. Nigdy! Zawsze będą patrzeć na mnie z podziwem, zawsze! Daję słowo...

Popularne posty z tego bloga

[220] dostałem

wtz