[254]
Byłem na meczu.
Było, bez kitu zajebiście, choć Lechia dostała po dupie.
Ale ten wspólny śpiew, okrzyki to jest to!
Było, bez kitu zajebiście, choć Lechia dostała po dupie.
Ale ten wspólny śpiew, okrzyki to jest to!
ESORa wymyśliłem, by mieć orginalnego taga. Lubię mecze. To moje myśli i zapiski . Czasem cytuję raperów, czasem poetów, bo oni trafnie opisali to,co myślę. Daję upust wyobraźni, bardzo przyziemnie, ale...Pozytywnie! Nigdy kiedy piszę, nie zastanawiam się co chcesz przeczytać! BO JAK ROBIĆ, TO ZE STYLEM! Raperzy rapują"na wolno",a ja piszę "na biało" To mój literacki styl wolny. esORboy
Komentarze
Od jakiegoś czasu Irka nie ma, ale ja zostałem. No, trzeba dbać o tradycję ;)
W ogóle na PGE Arenie, w czasie meczu są takie emocje, których nigdzie wcześniej nie przeżyłem.